piątek, 22 października 2010

Z BRAKU CZASU...


Nie mam czasu. No po prostu nie mam na nic czasu, nie wyrabiam na zakrętach, ciągle coś jest  nie zrobione, ciągle jestem niewyspana... wstaję rano - ciemno, w pracy - ciemno, a nienawidzę pracować przy sztucznym oświetleniu, na dzieńdobry jestem zmęczona i czuję się jak w szkole wieczorowej... wracam do domu - ciemno. Stale o czymś zapominam. Wymyślam, planuję a potem nie mam jak tego zrealizować. Zaniedbałam bloga, skrzynkę mailową (przepraszam dziewczyny!). Jakoś nie mogę się ogarnąć. Jeszcze wzięlam sobie na łeb dodatkowe zajęcie w związku z wyborami samorządowymi ( jakbym nie miała nic lepszego do roboty...ech). Mam nadzieję, że mnie nie zapomnieliście zupełnie:( Wrzucam kilka fotek zrobinych w ostatnich promieniach jesiennego słońca, bo od kilku dni jest u mnie szaruga zupełna i nie da się nic aparatem wskórać.  No i obiecuje poprawę i powrót do blogowego świata:)... choć blogger też ostatnimi czasy przyprawiał mnie o skrajną irytację i po iluś - tam - nastu próbach zamieszczenia posta dałam sobie na luz... może dziś będzie lepiej:)





W kwestii domu... zmiany mozolne, bo kasa potrzebna na... opony zimowe, ubezpieczenie, badania techniczne...ech, no i zbliżające się widmo wydatków świątecznych.... i tu gdybyście mogły, to usłyszałybyście zgrzytanie zębami:) póki co pojawił się jakis tam drobiazg do ziejącej do tej pory pustką witryny i ostatnie w tym roku kasztany...




23 komentarze:

Danuta pisze...

Zdjęcia piękne. Nie załamuj się ,będzie lepiej ;-)))))Taka jest jesień i zima zawsze ciemno i ponuro.
Ale po zimie przychodzi wiosna i znów jest pięknie. Ja też zimówki muszę założyć a na domiar tego muszę kupić nowe opony;-( U nas bez zimówek nie da się jeżdzić w zimie. Jak to w górach.
Pozdrawiam

Danuta pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Myszka pisze...

Głowa do góry!
I wracaj tu szybko bo brakuje Ciebie w blogowym świecie!

Ola_83 pisze...

Trzymam kciuki, żeby się jakoś sytuacją unormowała:))
Masz śliczne drobiazgi u siebie w domku:)

pozdrawiam serdecznie!

Kasia pisze...

oj, wiem o czym piszesz - też mnie ta szaruga dobija i obdziera z chęci do działania
a i wydatki nagłe, a potrzebne też nie są mi obce
ale byle do wiosny :)
buziaki

bestyjeczka pisze...

Też mam taki nastrój, najlepszą cześć dnia oglądam zza okna w pracy :-( i tak jakoś szybko wszytko ucieka i NIE MAM CZASU na nic.
Za to fotki cudne!

aagaa pisze...

Początek postu ,to tak jakbym czytała swoje słowa.Mam identycznie!
Piękne jesienne zdjęcia! I te z domku cudne! Podobają mi się Twoje słoje!!
Pozdrowionka

Issy pisze...

Pieknie tam nad jeziorem, az zatesknilam :)
Czas niestety pedzi, ja mimo, ze jeszcze nie pracuje i czasu mam mnostwo, tez mam wrazenie, ze dzien mija jak sekunda. Ale troche sie z tego ciesze, bo czekam na cos waznego :)

Poohatka pisze...

cudowne zdjęcia! a Ty się trzymaj ciepło - będzie dobrze :)

deZeal pisze...

Eh... im jesteśmy starsi, tym czas szybciej umyka... ledwo człowiek oczy rankiem otworzy, a tu już wieczór i właściwie trzeba by znów się ślepka zamykać, bo inaczej rano znów wstaniemy niewyspani:( Czemu tak jest, nie mam pojęcia, ale fajnie by było gdyby czas był dla nas nieco łaskawszy:)
Piękne fotografie u Ciebie:)
Pozdrawiam serdecznie...

paula_71 pisze...

Ech te wydatki...nas też czekają,aż boje się pomyśleć ile kasy trzeba wydać.

Słoiczki na zdjęciu znajome mi :) Mam takie same,kupiłam w pss społem za fajne pieniążki.

Pozdrawiam ciepło.

folkmyself pisze...

Ehh wszyscy maja podobne troski, ja tez muszę zimówki nabyć:(

Imoen pisze...

Fantastyczne zdjęcia!!! A co do nawału obowiązków na pewno sobie poradzisz i gdy już się skończą wrócisz do nas z głową pełną pomysłów.

Pozdrawiam serdecznie.

Elamika pisze...

Przepiękne zdjęcia. I w domu przepięknie - jak zawsze u Ciebie.

Pinel pisze...

piękne zdjęcia, miło tu u Ciebie, zostaje na dłużej ;-) a z tym brakiem czasu to doskonale rozumiem bo mam podobnie, głowa do góry. Damy radę!

B. pisze...

i mnie cos ostatnio czasu brak na wszystko...dnie si eskrocily ot co. Byle do wiosny Klausiu.
a zdjecia jak zwykle piekne.
pozdrawiam
Basia

rubinela pisze...

Marna to pociecha, ale jak widzisz twoja "przypadłość " jest w obecnym czasie dość powszechna. Nie jest jednak z Tobą tak żle, bo zdjątka pikne, szczególnie te dechy, warto by było strzelić duży formacik i na ścianę...

aga pisze...

czasem warto zwolnić...czego dowodem są Twoje zdjęcia...piękne!Trzymam kciuki za więcej czasu na przyjemności!Pozdrawiam:)

lambi pisze...

Klausiku, a ja dziękuję, że wpadłaś na chwilkę:) I blogger też mnie irytuje, nie wiem czemu nie ma jak dodać zdjęć... może to wina Opery? I brak światła też mnie irytuje i na dodatek teraz będzie pół roku wiało... Za to zdjęcia bardzo energetyczne zrobiłaś!
Buziaki ślę i miłego weekendu:)

Dagi Mara pisze...

Nie bierz sobie chwilowej niemocy tak do serca. To ten przelom: juz nie lato a jeszcze nie zima. Wszystko przejdzie, zobaczysz.
Piekne zdjecia. Sliczna ta korona z szyszkami.
Pozdrawiam!

Dagi

Atena pisze...

Witaj
To ja zycze aby doba pieknie sie rozciagnela jak guma:-)
Zdjecia w Twoim wydaniu zjawiskowe, boskie poprostu.
Aranze tez przyciagajace wzrok.
pozdrawiam goraco

MariaPar pisze...

Nieraz tak jest, że nic się nie chce. Na szczęście ma to przejściowy charakter.
Pozdrawiam serdecznie

Bree pisze...

Ohh wracaj szybko :)
Zycze by czasu starczylo na wszystko i jeszcze wiecej. Trzymaj sie
Fotki piekne, szczegolnie dechy...

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...