środa, 8 grudnia 2010

"KROK PO KROKU...

...krok po kroczku, najpiękniejsze w całym roczku, idą święta....lalala...idą święta..." U mnie święta w tym roku będą do bani, zresztą nie pierwsze, ale te naprawdę wyjątkowo... Nie będę się rozpisywać dlaczego, kiedyś ktoś na początku mego 'blogowania' ostrzegł mnie by życia osobistego nie odsłaniać na łamach stron internetowych...i teraz widząc już niejedną awanturę i masę przykrości, wiem że dziewczyna miała rację (dziekuję Ci, Ty wiesz że to Ty:) to był dobry kop w dobrym momencie). Powiem wam jedno, jak ktoś może to niech trzyma kciuki za moją rodzinę, kto potrafi niech się pomodli. Mimo to, a właściwie właśnie dlatego staram się by jednak było pięknie... jak mam zły dzień w pracy, to po drodze do domu zajeżdżam do sklepu ze wspaniałymi przedmiotami do wystroju wnętrz, bo patrzenie na piękno poprawia mi nastrój... to samo robię w moim domu, a przynajmniej się staram: na przekór kłopotom otaczam się ładnymi rzeczami... i jest mi lepiej:) Gdy mi źle w środku, chcę mieć pięknie na zewnątrz, to pomaga! Chcę by mój Synek miał jak najwspanialsze wspomnienia z dzieciństwa, by wychowywał się w otoczeniu, które wykształci w nim poczucie estetyki... Chcę by te święta wyraźnie odcinały się od codzienności. Zaczynam delikatnie, by zbyt wczesne 'strojenie' domu nie zepsuło wyjątkowości samych dni świątecznych. Na pierwszy ogień 'renifery po skandynawsku', nowość w moim mieszkaniu:) Cudne, mówię wam:) Mój aparat dla prymitywnego turysty, z trzema funkcjami na krzyż, w zimowym świetle nie uchwyci ich uroku:)



27 komentarzy:

Ana pisze...

Skandynawskie poduchy są przepiękne i tworzą cudny klimat...Trzymam kciuki za Ciebie i Twoją rodzinę, pomyślę o Was ciepło...też tak mam, że na wszelkie smutki pocieszam się pięknymi rzeczami..i niekoniecznie ich kupnem, ale nawet tylko oglądaniem...piękno koi nerwy...

Inkwizycja pisze...

Nie wiem, co napisać... nie znamy się, chociaż podczytuję - a głównie podglądam - Cię od dawna... ale kciuki trzymać będę, znam smak świąt "do bani" i tym bardziej mi przykro...
Jeśli może być pięknie - niech będzie najpiękniej. Renifery są wyjątkowe, minimalistyczne i cudne!
pozdrawiam

elaine pisze...

Ja również trzymam kciuki ... a przy modlitwie będę o Was pamiętała. Tak w życiu bywa, że nieraz sypnie piachem w oczy...:(((...
Poduszki przecudne! Aż się proszą by przysiąść z kubeczkiem herbaty...
Pozdrawiam cieplutko...

ika pisze...

Reniferki cudne, nie dziwie się, że poprawiły humor :)
Kciuki zaciśniete, buziaki

Kasia pisze...

Będzie dobrze, bo będzie dobrze. Lepiej być nie może, bo będzie dobrze. A jak będzie dobrze, to będzie jeszcze lepiej. Ale będzie i tak dobrze. A to jest najważniejsze. Żeby było dobrze. I tak właśnie będzie. Dobrze.

to moje motto i Ci je pożyczam, aż będzie dobrze :)



poduchy świetne - zdradź gdzie kupiłaś

buziaki

Myszka pisze...

Pomimo wszystkiego dobrze, że się starasz aby święta były wyjątkowe i magiczne! Takich właśnie Ci/Wam życzę!!!
A reniferki są świetne!

Sylvia pisze...

piękne podusie

Danuta pisze...

Poduchy piękne ja też lubię takie skandynawskie wzory. Za Twoją rodzinę będę się modlić. Napisz do mnie nas gg u mnie na blogu jest mój numer. Może choć trochę uda mi się Tobie pomóc.Czekam
pozdrawiam

Elle pisze...

Trzymam kciuki za Twoją rodzinę moja Droga i za Ciebie... mam nadzieję, że wszystko się dobrze ułoży..

Reniferki są cudne! słodkie :)
Trzymaj się cieplutko i dzielnie!

B. pisze...

Piekny material znalazlas, bardzo mi si epodobaja poduchy i bieznik na stole. Chyba ten twoj aparat nie taki najgorszy, bo zdjecia fajne.
A co do swiat...to i u mnie moglyby byc lepsze.
buziole
sciskam mocno
Basia

magdalena (ellemo) pisze...

...3mam kciuki ...i ściskam ...i obśliniam też :)

Bree pisze...

Aga ma nadzieje ze wszystko u Ciebie sie ulozy i zycie wejdzie na wlasciwy tor, trzymam kciuki, jesli moge Ci jakos pomoc-napisz mi @ Pozdrawiam Cie serdecznie

Akcenty swiateczne dobralas swietne.

angela pisze...

Świetne te poduchy :) Idealnie oddają nastrój świąt :) Przesyłam cieplutkie mysli w strone Twoją i Twoich najbliższych, oby te święta nie były jednak do bani :)
Pozdrawiam,

folkmyself pisze...

na pewno będzie miał poczucie estetyki wychowując się w takim klimacie!

bestyjeczka pisze...

Mam nadzieję, że ZŁE minie...
A poduchy - prześliczne!!!!!

Atena pisze...

Piekne akcenty swiateczne zdobia Twoj domek.
Ja zycze aby swiata byly szczesliwe i spokojne.
Pozdrawiam

arcobaleno pisze...

Motto, że będzie dobrze jest rewelacyjne ! Ja pożyczę Ci też jedno z moich na smutki i doły:
"Wszystko mija,
nawet najdłuższa żmija !!! " :)
I tego się trzymaj bo jesteś niesamowitą osobą o wspaniałej życiowej wrażliwości !
Rodzina jest najważniejsza, więc kciuki trzymać będę !
Bliski mi ten Twój wpis bo u mnie w tym roku trochę podobnie, ale też się nie dam...

Pozdrawiam !!!

Kasia pisze...

Piękne poduszki.
Trzymaj się! Życzę Ci dużo szczęścia i wielu powodów do uśmiechu.

Olala pisze...

Nie no podusie piękne, bez dwóch zdań. I kolorystyka niesamowita, taka typowo świąteczna :)
Trzymam kciuki, żeby było dobrze. Będzie dobrze - co ma nie być? ;)

Agata pisze...

Poduszki urocze, tworza klimat.
I mimo, ze obserwuje Twoj blog dosc krotko, trzymam kciuki z Twoja rodzine. Badz silna!!

Agnes pisze...

Dobrze wiedzieć, że mimo trudności w domu ze swojej strony robisz wszystko co w Twojej mocy aby Twój synek miał szczęśliwe dzieciństwo.
Co do dekoracji z czerwonymi reniferami to jestem absolutnie zachwycona. Szukam właśnie takich rzeczy. Pozdrawiam

Pinel pisze...

Poduchy oblędne, trzymam za Ciebie kciuki, i jestem z Tobą...pozdrawiam cieplutko

aga pisze...

czerwień kojarzy się z Miłością. ciepłem...fajnie, że udaje Ci się pomimo smutków kreować piękną przestrzeń dookoła siebie. Trzymam kciuki...pozdrawiam:)

elfik pisze...

.......I ja o modlitwie bede pamietala......Jesli tylko w jakis sposob moge pomoc, to prosze daj znac !!! Terapia pieknem i mnie pomaga, prawie zawsze !!! Tulam cieplutko

ila pisze...

Ależ piękne te poduszki, zdradź gdzie je nabyłaś:)
Dziękuję Ci za miły komentarz:)i koniecznie pokaż u siebie te śnieżynki:)!
Pozdrawiam

jolik2000 pisze...

Modlić się zapomniałam już...Ale myśleć będę. Myślę zresztą często.I wiesz, też tak robię, z tym sklepem, czasem nawet latanie po giełdzie ze starociami pomaga mi, choć na krótko. Ja 5 lat temu miałam smutny grudzień. Ale nawet wtedy piekłam pierniczki z Arkiem i uśmiechalam się przez łzy. Trzymaj się Aguś!
A fotki oczywiście rewelacyjne!

The Bunny Attic pisze...

cudne!!

Serdecznie zapraszam do The Bunny Attic

Bloga pelnego Znalezisk w stylu English-Country, Vintage i Shabby Chic



Pozdrawiam i Zapraszam :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...